SABILA IBEROSTAR – WYJĄTKOWY HOTEL NA TENERYFIE W WERSJI ONLY ADULT

travelstory.pl sabila ibierostar - teneryfa

Zanim zrobiłam rezerwację hotelu Iberostar Sabila, przejrzałam chyba wszystkie możliwe obiekty typu adults only na południowym wybrzeżu Teneryfy.
Sabila Iberostar okazał się bezkonkurencyjny. Ma świetną lokalizację, piękne wnętrza i super serwis. Sabila Iberostar to całkiem nowy kompleks, który przeszedł kompletną renowację i został ponownie otwarty w 2018 roku.

DESIGN

Hotel wyróżnia piękny minimalistyczny design, zadbano tu o każdy szczegół. W żadnym pomieszczeniu nie ma miejsca na przypadek. Wszystko tu do siebie pasuje, a ciepłe barwy sprawiają, że już od wejścia poczujesz się tu bardzo dobrze. Wszystko idealnie pasuje tu do siebie. Pomimo wielkości hotelu, sporo w nim kameralnej przestrzeni, zakątków i barów, które sprzyjają relaksowi, popołudniowym rozmowom przy kawie, czy wieczornym spotkaniom przy winie.

POKOJE

W hotelu dostępnych jest kilka kategorii pokoi, część z nich jest z widokiem na ocean. Styl pokoi jest ponadczasowy, dominują ciepłe barwy oraz naturalne materiały. Każdy z pokoi jest bardzo komfortowo wyposażony. Do dyspozycji gości jest ekspres do kawy, by wypić ją na tarasie, wpatrując się w ocean. Możesz także podłączyć bezprzewodowo swój telefon do wbudowanego zestawu głośników.

STREFA STAR PRESTIGE

Dwa ostatnie piętra hotelu, to pokoje w wersji deluxe, z dostępem do strefy Star Prestige. Zdecydowanie warto wybrać te pokoje. Dzięki temu masz dostęp do przepięknego basenu na dachu oraz tego dostęp do baru sky lounge, który oferuje alkohole, napoje i przekąski bez dodatkowej opłaty.
Wydzielona strefa Star Prestige znajduje się również przy głównym basenie.

BASEN

Na głównym tarasie zlokalizowany jest spory basen, który w sezonie jest podgrzewany.
Na dachu znajduje się w drugi basen, który jest dostępny wyłącznie dla gości, którzy zarezerwowali pokoje w strefie Star Prestige.

JEDZENIE

Muszę przyznać, że hotel Sabila Iberostar zadbał o kulinarne doznania. Dawno nie spotkałam się z tak dobrą kuchnią hotelową. Śniadania były fantastyczne i bardzo różnorodne. Świeże soki, smoothie, live cooking, lokalne specjały to tylko niektóre elementy pysznego śniadania.
Nie jestem zwolennikiem hotelowych restauracji i jadania kolacji w hotelu. To był pierwszy raz, gdy w ramach oferty mieliśmy wykupione kolacje. Trafiłam na tak niesamowitą promocję, w której pobyt z obiadokolacjami, był tańszy niż pobyt obejmujący wyłącznie śniadania. Po pierwszym wieczorze w hotelowej restauracji wiedziałam, że lepszej kuchni nie znajdę w okolicy. Menu analogicznie do śniadań było bardzo różnorodne, codziennie też pojawiały się nowe elementy. Bez problemu można było również wybrać dania i dodatki w wersji gluten free, włącznie z ciepłym pieczywem i croissantami do śniadania.

Oprócz tradycyjnej Restauracji dostępny był również Gorumet Market, który jest czymś na kształt typowego hiszpańskiego Tapas Baru.

ATRAKCJE

Hotel oferował bardzo fajne animacje. Codziennie organizowane były aktywności fizyczne, takie jak aquaaerobik, yoga, czy ćwiczenia na suponach. Wieczorami organizowane były koncerty, pokazy flamenco oraz różne warsztaty (kulinarne, artystyczne). Aż brakowało czasu, aby odpocząć!

Ciekawą opcją informującą co dzieje się w hotelu, jest darmowa aplikacja Iberostar (do zainstalowania telefony z Android i IOS).

SPA

Do dyspozycji gości jest spa, które oferuje różne masaże i zabiegi pielęgnacyjne. Niestety zabrakło mi czasu, aby to miejsce odwiedzić.

OBSŁUGA

Postanowiłam, że w osobnym punkcie opiszę serwis w hotelu, bo był on naprawdę wyjątkowy. Przez cały tydzień pobytu, wielokrotnie spotkałam się ogromną życzliwością i chęcią pomocy w przypadku pojawienia się jakiegokolwiek problemu. W hotelu pracuje sporo Polaków, których bardzo miło wspominam. W szczególności jednego z menedżerów restauracji – Violettę, która mieszka blisko 20 lat na Teneryfie. Była niezwykle pomocna i życzliwa, a swoją pracę wykonywała z niezwykłą pasją. Jeśli planujesz pobyt w tym hotelu, z pewnością możesz liczyć na to, że będzie należał do udanych.

Tygodniowy pobyt w hotelu Sabila Iberostar minął zdecydowanie zbyt szybko i muszę przyznać, że jest to jedno z niewielu miejsc w Europie, do których wiem, że wrócę. Od dawna nie byłam w tak dobrym hotelu, gdzie rzeczywistość przewyższyła moje oczekiwania. To miejsce jest idealnym pomysł na relaks w wersji only adults.

 

Informacje o najciekawszych miejscach Teneryfy znajdziesz tu